poniedziałek, 19 stycznia 2015

#2 Czarodziejka

Hej!

Mam dziś dla Was recenzję kolejnej książki z serii "Sekrety nieśmiertelnego Nicholasa Flamela" - "Czarodziejki".

Wybaczcie za ten dzień zwłoki. Miałam wczoraj dokończyć czytać i napisać recenzję, ale byłam zbyt zmęczona.. a zostało mi dosłownie 20 stron. A wiecie jak to jest, czasem ostatni rozdział potrafi zmienić zdanie o książce, nie chciałam więc nawet zaczynać pisać, nie kończąc czytać.. ;)

Paryż
Doktor John Dee niemal całkiem zniszczył centrum Paryża, aby schwytać nieśmiertelnego Nicholasa Flamela i bliźnięta z legendy - Sophie i Josha Newmanów. Zdemolowane zostały ulice, strzaskane rzeźby z katedry Notre Dame, dom hrabiego de Saint-Germain zrównany z ziemią. Bo choć Dee odebrał Alchemikowi 'Księgę Maga Abrahama", Mrocznemu Klanowi brakuje jeszcze ostatnich dwóch stronic, wyrwanych przez Josha. Mroczni Przedwieczni chcą zniszczyć ludzkość i zapanować na Ziemi, a do tego niezbędne jest zaklęcie zapisane w Kodeksie. Jeśli Dee nie spełni ich żądań, spotka go 
straszna kara.

Londyn
Nicholasowi Flamelowi omal nie pękło serce na widok gruzów rodzinnego miasta. Wprawdzie do zniszczeń doprowadzili Dee i Machiavelli, ale i sam Alchemik odegrał w tym znaczącą rolę. Moc Sophie i Josha potwierdziła, że są bliźniętami z przepowiedni zawartej w Księdze. Flamel za wszelką cenę musi chronić ich oraz ostatnie strony Kodeksu przed zakusami Mrocznego Klanu?
Jednak z każdym dniem starzeje się o całe lata i opuszczają go siły. Perenelle pozostaje uwięziona w twierdzy Alcatraz, a Scatty niespodziewanie znikła, zostawiając uciekinierów bez ochrony. Flamel, chcąc pokonać Dee, musi znaleźć nieśmiertelnego, który wyuczy Newmanów Magii Wody. Problem w tym, że może to zrobić tylko król Gilgamesz. Ten najstarszy z nieśmiertelnych jest jednak absolutnie szalony.



***


Nieprzypadkowo tytuł książki to "Czarodziejka", skupia się ona w większej części niż poprzednie właśnie na Perenelle. Dowiadujemy się o jej wielkiej mocy, przez co w moich oczach dużo zyskała, gdyż wcześniej uważałam, że była tylko słabą żoną Nicholasa i tylko dzięki niemu przeżyła tak długo. 

W tej części Flamel i bliźniaki przenoszą się z Paryża do Londynu, lecz tym razem ludzkimi środkami lokomocji - pociągiem. Dee i Niccollo rozdzielają się. Angielski mag podąża do Londynu i dalej goni za Flamelem, zaś Machiavelli leci do Ameryki, by rozprawić się z Perenelle, której nawet pradawny sfinks nie dał rady zgładzić. 

Tak, jak pisałam na początku, ostatni rozdział może zmienić wrażenie o książce i tym razem właśnie tak jest. Wydarzenia opisane w epilogu zmieniają znaczenie przepowiedni, która miała dotyczyć bliźniaków, a tu taka niespodzianka. 

Po przyjeździe do Londynu na Flamela, Josha i Sophie czeka sojusznik, który ma ich zabrać w jakieś bezpieczne miejsce. Po drodze opowiada im o przeróżnych stworzeniach mieszkających w Londynie, które jest skupiskiem sił zła. Na każdym kroku spotykają innego potwora. Czytając te strony miałam wrażenie jakbym szła alejką zoo i oglądała okazy zwierząt.

Autor czasem sztucznie wprowadza kolejne zdania, szczególnie opisy. Wydaje się to nienaturalne i czasem przeszkadza w czytaniu. Niektóre wyrazy nadal przywodzą nam na myśl "mowę gimbusów" (bez urazy, gimbusów, nie gimnazjalistów ;) ). Jednak jest postęp - Josh tym razem pędził 150 km/h


Juliet




P.S Zapraszam Was do polubienia na fb stronki >>klik<<. Później będę pisać o niej więcej, teraz tylko powiem, że razem z chłopakiem i przyjacielem tworzymy projekt społeczny w ramach "Zwolnionych z Teorii" i byłoby mi baaaardzo miło, gdybyście kliknęli >>Lubięto<<.

8 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej książce :D Ale ja się nie skuszę, nie lubię czytać ;D

    by-kinqa.blogspot.com- KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zapraszam do innych postów, nie pisze tylko o książkach :p

      Usuń
  2. świetny post, bardzo dobrze opisane, trzymam kciuki w dalszym prowadzeniu bloga i życzę wytrwałości :)
    http://odrobina-ciepla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Oooo... już wiem, że muszę to przeczytać ;3
    Pozdrawiam cieplutko ;x
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  4. nie czytałam, muszę sięgnąć :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo bardzo chętnie przeczytałabym. Fajnie opisałaś :)
    Zapraszam w wolnej chwili http://adtadtadta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna recenzja, ciekawie piszesz ;)
    Zaobserwowałam, miło by było gdybyś sie odwdzięczyła <3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, najnowszy post z kosmetycznymi ulubieńcami ;)

    OdpowiedzUsuń