czwartek, 28 stycznia 2016

Studniówkowy chaos

Hej kochani!

Niektórzy z Was mieli studniówki już dawno temu, niektórzy jeszcze muszą poczekać na nią rok czy kilka lat, a niektórzy - tak jak ja - mają ją w tym roku. W moim przypadku świętowanie tych stu wyjątkowych dni pełnych łez, poświęceń i wyrzeczeń na rzecz nauki wypada.. JUTRO!!


AAAAAAAAAAAA CHAOS!!

niedziela, 24 stycznia 2016

Mission Denmark: Wielki powrót i wielkie plany

Cześć kochani!

Trochę mnie tu nie było, co? Już zdążyłam zapomnieć jakie to niesamowite uczucie: pisać do kogoś, dla kogoś, tworzyć coś, by inni mogli to docenić i czerpać z tego przyjemność. Wiecie, posty które dodawałam przed tą długą (bo aż prawie 3 - miesięczną) przerwą były takie "od niechcenia". Dodane, bo wypada. Często też robione na siłę. Ale teraz wracam z nową motywacją, z nowym rokiem, piszę do Was spod kocyka, bo jestem chora i mam w końcu czas zebrać myśli (jakby ktoś mówił, że choroby mają tylko złe skutki - pokażcie mu ten akapit, niech wie, że się myli!).