wtorek, 7 kwietnia 2015

#12 Nie wymachuj mi tym gnatem

Tytuł: Nie wymachuj mi tym gnatem
Seria: Bezwstydny Mortdecai
Autor: Bonfiglioli Kyril
Wydawca: Czarna Owca
Ilość stron: 264

"Nazywam się Charlie Mortdecai. Lubię sztukę, pieniądze, sprośne dowcipy i alkohol. Bardzo dobrze mi się wiedzie..."

Czcigodny Charlie Mortdecai - zdegenerowany arystokrata i niemoralny marszand - tkwi w kłopotach po uszy. Nadkomisarz Martland poszukuje skradzionego obrazu Goi i podejrzewa, że Charlie ma płótno, albo wie, gdzie się ono znajduje. Nie myli się, niestety. Co gorsza, okazuje się, że to dzieło sztuki przysparza nieszczęsnemu marszandowi i jego łobuzowatemu służącemu Jockowi nie lada problemów. Jeśli nie będą ostrożni, kilku paskudnych typów z bronią może ich zabić - na śmierć.







***

Co do fabuły - wszystko, co można było zdradzić, wiecie z opisu. Ale w tej książce ważniejszy jest język, sposób pisania niż wydarzenia, przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Kyril opisuje wszystko z niesamowitym poczuciem humoru, sarkazmem , drwiną i sprawia, że wydaje się niesamowicie intrygujące - nawet zwykłe ludzkie zachowania.

Główny bohater - Charlie Mortdecai - to taki typowy arystokrata, odnosi się do innych z wyższością, uważa, że wszystko mu wolno. Jest trochę cyniczny, snobistyczny, ale podchodzi do siebie z dystansem. Wnosi do książki ogrom humoru i rozbawia czytelników, jest oryginalny i nieprzewidywalny.

Jego służący Jock także został wykreowany na niezapomnianą postać. Może czasem wydaje się trochę tępy, ale zawsze wie co i jak trzeba zrobić. Nieraz także wyciąga swojego pana z opresji, a szczególnie, kiedy trzeba do tego użyć siły. Jock jest wobec Charliego lojalny i oddany, a Mortdecai z drugiej strony bardzo docenia swego sługę i gdy zostaje na chwilę bez niego, czuje się samotny i nie do końca bezpieczny. Wszystko to sprawia, że tworzą dobraną parę. 

Jest to jedna z tych książek, o których mogę powiedzieć, że dobrze mi się ją czytało, została napisana z niesamowitym humorem, jest błyskotliwa i inteligentna. Jednak nie potrafię o niej zbyt wiele powiedzieć - po prostu, jeśli cenicie angielski styl pisania i dość specyficzny humor, ta książka bez wątpienia przypadnie Wam do gustu. 

Juliet

14 komentarzy:

  1. Miałam ostatnio ochotę kupić tę książkę,ale ją odłożyłam.Chyba muszę ją jednak kupić :D http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam jeszcze o tej książce, ale po twojej recenzji uważam, iż muszę po nią sięgnąć

    http://klaudiaczytarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię zbytnio książek . Ale przeczytałam jedną książkę "Zapalka na zakręcie " polecam jeżeli lubisz miłosne książki ...:)

    Zapraszam do mnie
    liloo262.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale już sam tytuł zachęca mnie, aby po nią sięgnąć!
    pytałas o obserwację, ja już, teraz ty ;)
    http://larysa-de-villiers.blogspot.com [klik]

    OdpowiedzUsuń
  5. Raczej nie zainteresowałabym się tą książką.. Chyba nie mój gust :c

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie , zacznij a ja zrobie to samo

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna recenzja :) Chciałabym Cię zaobserwować, ale nie wiem czy ja jestem ślepa, czy Ty nie masz tej tabelki do obserwacji :P Może gdzieś jest a ja nie widzę... :D
    W każdym razie, zapraszam do siebie ;) Pozdrawiam, Pola
    polcik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :D
      Tutaj możesz mnie zaobserwować ---> https://www.blogger.com/follow-blog.g?blogID=5372679347649210220
      :))

      Usuń
  8. Great post
    Would you like to follow each other ? I'll follow back after it

    Www.miharujulie.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się być ciekawa! Będę musiała się kiedyś na nią skusić :)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta książka kusi już samym tytułem :D Muszę dodać ją do długiej listy książek, które chce przeczytać :)
    Obserwuje :)

    http://ksiazkoweimperium-recenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. mega ciekawe!:*
    obs/obs?
    http://mylife-tasia.blogspot.com/2015/04/romweklik.html
    KOCHANA POKLIKASZ? BARDZO PROSZĘ :* JEŚLI POKLIKASZ NAPISZ UCZCIWIE (sprawdzam kto kliknął) ODWDZIĘCZĘ SIĘ W 1000% ZAOBSERWUJE I POLECĘ TWOJEGO BLOGA:):*

    OdpowiedzUsuń