środa, 10 czerwca 2015

#15 Wiedźmin - Chrzest Ognia

Tytuł: Chrzest Ognia
Seria: Wiedźmin
Autor: Andrzej Sapkowski
Wydawca: superNOWA
Ilość stron: 333

Andrzej Sapkowski, arcymistrz światowej fantasy, po raz kolejny zaprasza do swej krainy Nigdy-Nigdy i przedstawia trzeci tom wychwalanej przez krytykę i uwielbianej przez czytelników wiedźmińskiej sagi.

Geralt, wyleczony przez driady z ran odniesionych w czasie puczu na wyspie Thanedd, wyrusza na poszukiwanie przeznaczonego mu Dziecka Niespodzianki. Oprócz nieodłącznego Jaskra, trubadura i domorosłego filozofa, do kompanii wiedźmina przystępują: pełna temperamentu łuczniczka Milva, nilfgaardzki rycerz - koszmar ze snów Ciri - którego poszukują najlepsi szpiedzy Cesarstwa, sprytny gnom zwiadowca, pięciu rubasznych krasnoludów oraz noszący się staroświecko i pachnący intensywnie ziołami cyrulik - osobnik jakby nie z tej bajki.




***

Wiedźmin, po dosyć długim pobycie u driad i wyleczeniu najgorszych ran, próbuje za wszelką cenę zdobyć informacje o Ciri. Dowiaduje się, że wpadła w ręce króla wrogiego królestwa, czyli w najgorsze możliwe dla niej miejsce. Mimo ostrzeżeń, których było wcale mało, wyrusza na poszukiwanie swej przybranej córeczki. Razem ze swoją kompanią, z początku tylko dwuosobową, a miejscami bardzo liczną, przedziera się przez lasy, omija nieprzyjazne wojska, przeżywa wspaniałe i mniej wspaniałe przygody.

W tym samym czasie Ciri, o której Geralt myśli niemal bezustannie, bawi się w najlepsze i, co najgorsze, nie myśli o nim wcale. Zapomina o tym, kim była kiedyś, odkrywa nowe życie. Życie niebezpieczne, pełne zbójeckiej rozrywki, zabawy. Poznajemy jej mroczną stronę, to co Dziecko Niespodzianka skrywa najgłębiej, jej żal i nienawiść, jakie w sobie nosi. Jest ona przedstawiona jako taka ówczesna buntowniczka, robi co chce, nie przejmuje się niczym, nie liczy się z konsekwencjami. Jednak nareszcie widzimy jej wyraźny charakter, nie jest już tylko małolatą, która nie ma własnego zdania. Przeszła więcej, niż niejeden dorosły. Dzięki temu stała się moją ulubioną postacią. Sapkowski, oprócz kreowania ją na wspaniałą postać, owija tajemnicą wszystkie wydarzenia z nią związane. Podaje kilka szczegółów, aby zainteresować czytelnika, ale nie mówi za dużo. Za te wspaniale wprowadzone wątki o przeżyciach Ciri składam, jak przy każdej części, hołd Autorowi.

Niestety, dopiero pod koniec książki, Sapkowski wprowadza wątki o mojej ukochanej Czarodziejce. Yennefer przez długi czas zniknęła z pola widzenia i nie tylko mnie to zaintrygowało - pozostałe czarodziejki także zastanawiały się, gdzie przebywa bo bitwie na Thanedd i są tym bardziej zdziwione, gdy po półtorej miesiąca staje przed nimi cała, i zdeterminowana w tym samym celu, co jej ukochany Geralt - za wszelką cenę chce odnaleźć Ciri..

Autor wprowadza nowe postacie, kolejne stwory, przybliża swoje wyobrażenie o takich kreaturach jak trolle, wampiry, krasnoludy. Pokazuje różnice między rasą ludzką, a innymi, doskonalszymi. Przedstawia swoją teorię, że ludzie wszystko, co dla nich nienaturalne, lepsze, uważają za obleśne i brzydzą się tym, mimo, że marzą o pewnych tych zdolnościach, np o nieśmiertelności czy zdolności latania. Ciekawie czyta się taki punkt widzenia i nie sposób nie przyznać racji, chociaż po części.

Zakończenie, jak zresztą w obu poprzednich częściach, jest zaskakujące i sprawia, że chce się więcej. Co się stanie z Ciri? Jak potoczą się jej losy? Kiedy zapłaci za swoje zbójeckie życie? I czy w ogóle zapłaci? Czy Geralt lub Yennefer będą w stanie ją w porę uratować? Nie mogę się doczekać kiedy w końcu przeczytam odpowiedzi na wszystkie nurtujące mnie pytania.

Juliet

12 komentarzy:

  1. Ja się zabieram za "Wiedźmina" bardzo poważnie. W sumie to powinienem właśnie go czytać, bo niby był kolejny na mojej liście, ale "Pieśń lodu i ognia" wepchnęła się na jego miejsce :D Pozdrawiam!
    indywidualnyobserwator.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam... Pozdrawiam i życzę miłego wieczorku!

    Bardzo proszę o klikanie w linki rzeczy, w najnowszym poście: lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ,,Wiedzmina'', ale w niego grać! chciałabym się wziąć za tę książkę kiedyś. W sumie nie ma dużo stron, a wydaje się być ciekawa :) bardzo dobra recenzja!
    [klik]

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam, ale zdecydowanie mam to w planach.
    Obserwuję i zapraszam na http://alejaczytelnika.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć :) Chciałabym CI pogratulować - nominuję Cię do LBA ;3 Więcej informacji u mnie. Obserwuję!

    http://obudzona-ze-wschodem-slonca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny blog, bardzo ładnie piszesz! :)
    Pozdrawiam!
    MÓJ BLOG
    skomentujesz? Może obs za obs ? :)‎

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nigdy nie przepadałam za tego typu książkami ;)

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie czytałam nigdy ale jeśli byłaby w bibliotece to leciałabym wypożyczyć :D
    Zapraszam : http://3natalia3fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mmm jak starczy mi czasu to z pewnością ją przeczytam
    Obserwuję zapraszam ; http://queenoflife5.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej książki ani poprzednich części, ale myślę,że to nie mój typ ! :D
    Bardzo proszę o poklikanie w linki u mnie w poście,bardzo mi na tym zależy. Jeżeli poklikasz napisz,a ja się odwdzięczę. :)

    http://martynencjatestuje.blogspot.com/2015/08/wishlist-dresslink.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś w gimnazjum przeczytałam pierwszą część i pamiętam, że mi się podobała-już wtedy ciągnęło mnie do fantastyki. Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś wrócić do Wiedźmina :)
    Obserwuję i zapraszam dobraksiazka1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń